sobota, 16 listopada 2013

KILKA TRENDÓW NA ZIMĘ 2013/2014

Poniższy przegląd trendów jest oczywiście dedykowany dla osób, które to interesuje ;-) głównie dla moich klientek i osób śledzących Osobistą Shopperkę. Nikomu nic nie narzucam, będą jedynie zadowolona, jeśli poniższa ściągawka pomoże Wam dokonać trafnych wyborów podczas zakupów. 

1. PŁASZCZE OVERSIZE 


Najlepiej w cukierkowych kolorach, bo zima nie musi być wcale czarno-szara. Wspaniale, że w zimowych kolekcjach pojawiły się kolorowe płaszcze. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że czarny i szary zimą są bardzo praktyczne, ale czy wszystko musi być praktyczne?! ;-) (pamiętajcie jednak, że pod takimi płaszczami reszta ubrań powinna być dopasowana do sylwetki).

2.  KRATA



Dozwolona w każdym elemencie garderoby i bez ograniczeń, więc jeśli krata to Twój ulubiony wzór, możesz się ubrać w nią od góry do dołu ;-) (polecam to jedynie wysokim i szczupłym).

 3. POWRÓT DO LAT 50-tych


Triumf kobiecości. Powraca perfekcyjna elegancja inspirowana filmami noir, z ultra kobiecymi fasonami. Osobiście jestem zachwycona tym trendem i oby królował jak najdłużej;-)

 4. PUNK




Bunt, ćwieki, agrafki i skóry powracają na salony światowej mody. Dlatego również w sieciówkach będzie mocno widoczny ten trend. Podczas zbliżającego się karnawału wystarczy fryzura lub bransoletka w tym klimacie i już będziecie na topie ;-)


5. BLUZY


Wcześniej zarezerwowane jedynie dla mody sportowej, w tym sezonie noszone do najbardziej eleganckich rzeczy. Najlepiej z kwiatowym wzorem. Ten kto mnie zna, wie że ten trend też mnie bardzo ucieszył ;-).

Zapytacie: a co z kolorami? 
Szczególnie widoczne w tym sezonie to: GRANAT ( a raczej jego kobaltowa odmiana), BORDO i ZIELONY (już kolejny sezon) oraz ZWIERZĘCE NADRUKI (z tymi ostrożnie!).


Granat i bordo, łączone z czernią, zielony w wydaniu moro.  To te zestawienia sprawią, że będziecie modne ;-) Pamiętajcie: BAWCIE SIĘ MODĄ!

 Osobista Shopperka

PS. Dwie sprawy zanim ruszycie na zakupy.

1. Sprawdźcie czy coś z obowiązujących trendów nie znajduje się już w waszych garderobach, ponieważ większość z tegorocznych "MUST HAVE" jest powtórką z przeszłości ;-)

2. Pomyślcie również przed zakupami, co z powyższych HITÓW będzie pasowało do ubrań, które już macie (pamiętajcie kupujcie z myślą o zestawach). Unikniecie tym samym sytuacji, że z zakupów wrócicie z rzeczami, których nie potrzebujecie i których nie będziecie nosić ;-).



Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny blogu. Osoby komentujące jako „Anonimowy” proszę o podpisywanie się przynajmniej imieniem lub pseudonimem.

niedziela, 3 listopada 2013

PODSTAWY GARDEROBY - czyli od czego zacząć!

Podstawę naszych szaf powinny tworzyć rzeczy "klasyczne" i dobre gatunkowo. Bo "klasyka" nie oznaczy, wbrew częstej opinii, nudy. Klasyka to przede wszystkim, ponad czasowa elegancja, i co za tym idzie, jasny komunikat dla otoczenia, że mamy styl i klasę.
Dlatego, nie musicie kupować wszystkiego w szaleńczym pędzie, od razu.  Poszukajcie, zastanówcie się i wybierzcie najlepsze ubrania, zarówno pod względem jakości, jak i fasonu, najodpowiedniejszego do waszych sylwetek.
Po prostu idealnych! 
Sprawi to, że kupione rzeczy będą nam służyły przez kilka a może nawet kilkanaście sezonów. 
Poniżej mała podpowiedź i inspiracja, nie traktujcie tej listy zbyt dosłownie - 
BAWCIE SIĘ MODĄ!


Podstawowa 10 według mnie, to:

1. Trencz (ponadczasowy, bez względu na kolor)
2. Mała czarna (w której nie sposób wyglądać zbyt skromnie ani zbyt elegancko)
3. Dżinsy (klasyczne, bez przecierań, zdobień itd.)
4. Sweter
5. Biała koszula
6. Spódnica (do kolana)
7. Żakiet (dopasowany, na jeden guzik)
8. Buty na obcasie (nie koniecznie szpilce)
9. Baleriny
10. Torebka (większa, bo bardziej uniwersalna)
Z tych rzeczy jesteśmy w stanie ułożyć przynajmniej  15 zestawów!

Jeśli uważacie, że to za mało, możecie postawić na jeszcze 6 rzeczy, które sprawią, że Wasza garderoba będzie stanowiła idealną podstawę kobiecej garderoby.



Dodatkowa 6, to:

11. Podkoszulek (ja stawiam na biały)
12. Sweter (obszerny, który można nosić zamiast płaszcza w chłodniejsze dni)
13. Spodnie z kantką
14. Trampki lub tenisówki (są bardziej uniwersalne od typowych butów sportowych)
15. Golf (ja wybieram czarny, ale może być ecru, szary, granatowy itd.)
16. Torebka (mniejsza tzw. wizytowa)
 Z tych 16 rzeczy jesteście w stanie ułożyć przynajmniej 30 zestawów!

Poza listą znajduja się jeszcze nieodzowne dodatki (biżuteria, okulary, nakrycia głowy, szale itd. o tym innym razem ;-)) oraz doskonale dobrana bielizna (ale to już zupełnie inna bajka i w tym temacie odsyłam na bardziej wyspecjalizowane blogi w tej materii).

Oczywiście, dla każdego rodzaju sylwetki muszą to być odpowiednio dobrane fasony, ale o tym, bardziej szczegółowo, będzie w następnych postach ;-)

Dobrej zabawy i owocnych poszukiwań w budowaniu Waszych "szaf idealnych"!
Osobista Shopperka 

PS.  Większość z Was zapewne bez problemu poda jeszcze kilka rzeczy, bez których nie wyobraża sobie "szafy idealnej", ale w tym poście mowa jest o niezbędnej bazie, na podstawie której można budować resztę garderoby.

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny blogu. Osoby komentujące jako „Anonimowy” proszę o podpisywanie się przynajmniej imieniem lub pseudonimem.