niedziela, 3 listopada 2013

PODSTAWY GARDEROBY - czyli od czego zacząć!

Podstawę naszych szaf powinny tworzyć rzeczy "klasyczne" i dobre gatunkowo. Bo "klasyka" nie oznaczy, wbrew częstej opinii, nudy. Klasyka to przede wszystkim, ponad czasowa elegancja, i co za tym idzie, jasny komunikat dla otoczenia, że mamy styl i klasę.
Dlatego, nie musicie kupować wszystkiego w szaleńczym pędzie, od razu.  Poszukajcie, zastanówcie się i wybierzcie najlepsze ubrania, zarówno pod względem jakości, jak i fasonu, najodpowiedniejszego do waszych sylwetek.
Po prostu idealnych! 
Sprawi to, że kupione rzeczy będą nam służyły przez kilka a może nawet kilkanaście sezonów. 
Poniżej mała podpowiedź i inspiracja, nie traktujcie tej listy zbyt dosłownie - 
BAWCIE SIĘ MODĄ!


Podstawowa 10 według mnie, to:

1. Trencz (ponadczasowy, bez względu na kolor)
2. Mała czarna (w której nie sposób wyglądać zbyt skromnie ani zbyt elegancko)
3. Dżinsy (klasyczne, bez przecierań, zdobień itd.)
4. Sweter
5. Biała koszula
6. Spódnica (do kolana)
7. Żakiet (dopasowany, na jeden guzik)
8. Buty na obcasie (nie koniecznie szpilce)
9. Baleriny
10. Torebka (większa, bo bardziej uniwersalna)
Z tych rzeczy jesteśmy w stanie ułożyć przynajmniej  15 zestawów!

Jeśli uważacie, że to za mało, możecie postawić na jeszcze 6 rzeczy, które sprawią, że Wasza garderoba będzie stanowiła idealną podstawę kobiecej garderoby.



Dodatkowa 6, to:

11. Podkoszulek (ja stawiam na biały)
12. Sweter (obszerny, który można nosić zamiast płaszcza w chłodniejsze dni)
13. Spodnie z kantką
14. Trampki lub tenisówki (są bardziej uniwersalne od typowych butów sportowych)
15. Golf (ja wybieram czarny, ale może być ecru, szary, granatowy itd.)
16. Torebka (mniejsza tzw. wizytowa)
 Z tych 16 rzeczy jesteście w stanie ułożyć przynajmniej 30 zestawów!

Poza listą znajduja się jeszcze nieodzowne dodatki (biżuteria, okulary, nakrycia głowy, szale itd. o tym innym razem ;-)) oraz doskonale dobrana bielizna (ale to już zupełnie inna bajka i w tym temacie odsyłam na bardziej wyspecjalizowane blogi w tej materii).

Oczywiście, dla każdego rodzaju sylwetki muszą to być odpowiednio dobrane fasony, ale o tym, bardziej szczegółowo, będzie w następnych postach ;-)

Dobrej zabawy i owocnych poszukiwań w budowaniu Waszych "szaf idealnych"!
Osobista Shopperka 

PS.  Większość z Was zapewne bez problemu poda jeszcze kilka rzeczy, bez których nie wyobraża sobie "szafy idealnej", ale w tym poście mowa jest o niezbędnej bazie, na podstawie której można budować resztę garderoby.

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny blogu. Osoby komentujące jako „Anonimowy” proszę o podpisywanie się przynajmniej imieniem lub pseudonimem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz